Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Znów triumfował tylko Znicz

2017-10-27 11:21:00 (ost. akt: 2017-10-29 18:00:09)

Autor zdjęcia: Vęoria Węgorzewo

PIŁKA NOŻNA/// Miniona kolejka ewidentnie nie ułożyła się po myśli piłkarzy powiatu piskiego. Ze wszystkich naszych drużyn - licząc od samej IV ligi aż po klasę B - kolejne zwycięstwo dopisał do swego konta jedynie Znicza Biała Piska.

Piłkarska jesień w IV lidze upływa w barwach czerwono-zielonych. Jeszcze niedawno kolory te oglądać można było w III lidze, jednak - po dość bolesnym spadku - Znicz robi wszystko, by rozłąka z wyższymi szczeblami rozgrywek nie trwała zbyt długo.

Od początku sezonu 2017/2018 najwyżej sklasyfikowana drużyna powiatu piskiego nie przegrała jeszcze ani jednego meczu. W zdecydowanej większości przypadków zwyczajnie - raz po raz - odprawia rywali z boiska z pełnym pakietem strzelonych im bramek.

Próby powstrzymania Znicza podjęły się w zeszłą sobotę Orlęta Reszel. I niestety (dla nich) na przymiarkach się skończyło, bo ekipa z Białej Piskiej pokazała, że punktami dzielić się nie zamierza. W 34. minucie wynik spotkania otworzy Paweł Adamiec, z zimną krwią wykorzystując podyktowany przez arbitra rzut karny. W 54. minucie na 2:0 podwyższył najlepszy obecnie snajper Znicza - Paweł Kossyk. Przysłowiową "kropkę nad i" postawił natomiast 7 minut przed końcem spotkania Marcin Denert.

Wynik 3:0 z Reszlem to wynik, który każda z drużyn w IV lidze brałaby w ciemno. Kibice w Białej Piskiej mają jednak prawo (mimo wysokiego zwycięstwa ich drużyny) czuć pewien niedosyt. Dominujący na murawie podopieczni trenera Ryszarda Borkowskiego mieli bowiem o wiele więcej świetnych okazji ku temu, by zakończyć mecz jeszcze bardziej spektakularnym triumfem. Zabrakło szczęścia, a może po prostu pewność zdobycia kompletu punktów wplotła między szeregi niepotrzebne rozluźnienie.

— Tylko rozregulowanym celownikom zawodników Znicza zespół Orląt zawdzięcza, że nie wyjechał dzisiaj z Białej Piskiej z dużo większym bagażem bramek — czytamy na oficjalnej stronie internetowej zespołu.

Czerwono-zieloni muszą mieć się jednak na baczności. W przyszły weekend zmierzą się bowiem na wyjeździe z inną ekipą powiatu kętrzyńskiego - MKS Korsze, którego zawodnicy chętnie pomściliby swych sąsiadów z Reszla.

Okręgowe baty

Dużo mniej radośnie kończyli miniony weekend nasi reprezentanci w klasie okręgowej. Zadanie nie było jednak łatwe. Śniardwy Orzysz walczyły w Olecku z liderem - miejscowymi Czarnymi. Mazur Pisz natomiast w tym samym czasie mierzył się w Węgorzewie z Vęgorią, czyli kolejną ekipą z czołówki tabeli.

Początek meczu Śniardwy-Czarni układał się jednak po myśli orzyszan. Pełne skupienie i brak przesadnego, graniczącego z obawą respektu przed rywalem zaowocował szybkim wyjściem na prowadzenie. W 14. minucie Piotr Kowalczyk uderzył mocno z rzutu wolnego, a do odbitej przez defensorów gospodarzy piłki momentalnie dopadł Kacper Koniecko, któremu pozostało dopełnić formalności.

Czarni potrzebowali jednak ledwie 3 minut, by doprowadzić do wyrównania. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Lecz po przerwie... Defensywa Śniardw skapitulowała jeszcze 3-krotnie, przez co mecz zakończył się rezultatem 4:1.

— Gospodarze wykorzystywali nasze choćby najmniejsze błędy. Możemy mieć pretensje jedynie do siebie, bo gdybyśmy w korzystnych sytuacjach zachowali nieco więcej zimnej krwi, to wynik mógł być nieco inny — słyszymy w obozie Śniardw.

Porażkę podobnego kalibru odnotował i piski Mazur. Przegrana 4:0 podopiecznych trenera Pawła Uszyńskiego nie jest ponadto jedynym problemem. W minioną sobotę szkoleniowiec miał do dyspozycji ledwie 13 zawodników. Barański, Sokołowski, Mąka, Szymanowski... to ledwie część osłabień gnębiących Mazura w Węgorzewie.

Pozostaje trzymać kciuki za to, by oba nasze zespoły wyciągnęły wnioski z porażek i by następna kolejka przyniosła nie 0, a 6 punktów. By tak się stało, Śniardwy muszą pokonać u siebie DKS Dobre Miasto, a Mazur musi ograć w Piszu spadkowiczów z IV ligi - piłkarzy Omulwi Wielbark.

Pozostałe wyniki drużyn powiatu piskiego. Klasa A: MKS Ruciane-Nida (1:1) Start Kruklanki, Fortuna Wygryny (2:5) Tęcza II Biskupiec.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages